Najlepsze na świecie scyzoryki szwajcarskie

Mój młodszy brat to bardzo energiczny chłopak. Chodzi do pierwszej klasy szkoły średniej, uprawia chyba wszystkie możliwe sporty w ramach zajęć pozalekcyjnych, a i tak do domu przybiega pełen energii, szukając nowych zajęć. Wraz z mamą wpadłam na to, że byłoby dobrze jakby znalazł jakąś prawdziwą pasję, która wypełni mu czas, zamiast chwytać się wszelkich możliwych zajęć. Pewnego dnia Mateusz zobaczył w sklepie trwałe scyzoryki szwajcarskie, od tego momentu jego pasją jest survival.

Scyzoryk, który nie zawodzi w ekstremalnych chwilach 

trwałe scyzoryki szwajcarskiePoczątkowo jak powiedział o swoim nowym hobby przy obiedzie, to mama pobladła, ja sama się zdziwiłam, a tata przyklasnął, od razu zaczynając opowieści o tym jak sam dwadzieścia lat temu był na poligonie i o tym, jaka to świetna szkoła życia. Gdy Mateusz wspomniał o sklepie, który odwiedziliśmy w ostatni weekend, tata z uznaniem pokręcił głową i uznał, że nie ma nic lepszego podczas wyprawy do lasu niż trwałe scyzoryki szwajcarskie. Po pierwsze cieszą się one ogromnym uznaniem na całym świecie i nie jest to kwestia przypadku. Wyróżniają się doskonałą jakością; pierwszej klasy stalą, odpornością na rdzę, faktem że naprawdę niemalże niemożliwe jest to, by ostrze się stępiło. Praktycznie rzecz biorąc, gdy człowiek ma na wyposażeniu taki poręczny scyzoryk to ani nóż, ani nożyczki stają się niepotrzebne. 

Gdy pojawia się potrzeba, by coś przeciąć, otworzyć, uciąć to wystarczy wyciągnąć sprzęt, jednym ruchem wysunąć ostrze i gotowe. Oczywiście, odkąd Mateusz usłyszał opowieści taty, taki scyzoryk stał się rzeczą bez której po prostu nie mógłby żyć, więc od razu zaczął odkładać na ten zakup wszelkie swoje oszczędności. W dodatku już od kilku miesięcy uczestniczy w dodatkowych zajęciach terenowych.